■■■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ ■■■■ UKOŃCZONE!!!
aktualizacja: 28 luty 2012 (A6W dzień 42 z 42)
☺ UPDATE 2012.02.28 [A6W dzień 44]: HURA HURA :) udało się zakończyć pełen cykl :-) efekt może nie jest oszałamiający ale odrobinkę widać ;)
---> http://pl.zbiornik.com/photo/3eR85uV3/
☺ UPDATE 2012.02.26 [A6W dzień 40]: jeszcze dwa dni i będzie finisz :-))))
☺ UPDATE 2012.02.22 [A6W dzień 36]: 6 dni do końca - ledwo ale chyba dam radę (hihihi) (w sumie to szkoda by było rezygnować pod sam koniec... nieprawdaż?) ;-)
☺ UPDATE 2012.02.13 [A6W dzień 27]: dzisiaj był pierwszy dzień z 18 powtórzeniami i jeszcze jakoś się trzymam (hihi) ale przerażają mnie dni kolejne :-P
☺ UPDATE 2012.02.10 [A6W dzień 24]: no coraz ciężej... jest teraz 16 powtórzeń i trzecia seria idzie już dość mozolnie... ale idzie... jeszcze... ;-)
☺ UPDATE 2012.02.07 [A6W dzień 21]: yeaaahhh ;) jest półmetek a ja nadal się nie poddałem (hura hura) właśnie skończyłem dzisiejszą dawkę ćwiczonek i muszę stwierdzić, że pierwszego dnia w życiu nie dał bym rady zrobić tyle powtórzeń co dzisiaj :) a to oznacza, że faktycznie brzuch się wzmacnia i jest całkiem realna szansa ze dotrwam do końca :-)))))
☺ UPDATE 2012.02.01 [A6W dzień 15]: jeszcze się nie poddałem ;) co prawda jest coraz ciężej bo liczba powtórzeń wzrasta ale równocześnie czuję, że mięśnie się wzmacniają bo jakoś daję radę ;)
☺ UPDATE 2012.01.26 [A6W dzień 9]: dla tych co są ciekawi - jeszcze nie zrezygnowałem! ;-))))
właśnie skończyłem dzisiejsze serie ćwiczeń i mogę powiedzieć że nie jest najgorzej ;) W dalszym ciągu nie potrafię sobie wyobrazić jak przebrnę przez końcowe serie ale jak na razie wytrwale się trzymam :-D
najbardziej się chyba obawiałem dnia, w którym zwiększa się liczba powtórzeń (czyli to był dzień 7) ale o dziwo bezboleśnie przez niego przebrnąłem :) teraz co 4 dni liczba powtórzeń będzie rosła o 2 więc trzeba się trzymać dzielnie :)))
═════════════════════════════════════════════════════════════════════
Ostatnimi czasy udało mi się zrzucić "parę" zbędnych kilogramów i idąc za ciosem brzusio postanowił popracować troszkę nad swoim brzusiem ;-))
No i stało się... w zeszłą środę (18 stycznia) rozpocząłem zabawę z A6W ;)
(dla tych, którzy nie wiedzą co to jest - A6W czyli "Aerobiczna 6 Weidera" jest zestawem ćwiczeń kulturystycznych, który pozwala osiągnąć płaski brzuch, kaloryfer na brzuchu http://www.a6w.pl/ )
oczywiście do żadnego "kaloryferka" nie aspiruję, ale zobaczymy jakie efekty uda się osiągnąć ;)
zrobiłem sobie fotkę przed rozpoczęciem i zrobię po zakończeniu i sami będziecie mogli ocenić czy widać będzie różnicę ;)
Najważniejsze to wytrwać te 42dni codziennego treningu :) (dzisiaj dzień 4 i jeszcze daję radę, hihi)
Pozdrawiam wszystkich przyjaciół i odwiedzających!