R
E
K
L
A
M
A
E
K
L
A
M
A
R
E
K
L
A
M
A
E
K
L
A
M
A
Członek Grup
|
Blog » KTO KRADNIE FOTKI PROFILOM
|
Członek Grup
|
Blog » KTO KRADNIE FOTKI PROFILOM
|
nauka z tego taka, ze trzeba usunac fotki z profilu! zostawiac kilka, kilkanascie ogladacze nie beda tutaj zagladac i nie bedzie juz zarabial na reklamie :) dlatego my przenieslismy sie na www.sdc.com wiecej sie dzieje i ludzie konkretni!
dla wszystkich ktorzy zagladaja tutaj ze wzgledu na fotki sa inne portale np. http://plfoto.com/ ladniejsze fotki a nie jakies gnioty z ginekologia :)
Dla kogoś kto ma trochę pojęcia o grafice komputerowej zdjęcie takiego znaku to tylko kwestia czasu. Jednak po naszych zdjęciach jakie tam znaleźliśmy zaobserwowaliśmy, że trafiły tam te, które znak miały umieszczony gdzieś w rogu zdjęcia i bez problemu mona było je skadrować tak by znak został poza kadrem. Sprawdźcie czy w waszych zdjęciach aby tak nie było.
Co do kopiowania fotek ze zbiornika. To tradycyjna metoda została już dawno zablokowana.
Każde zdjęcie można skopiować. Jeśli powiem jak to zrobić, to zostanę okrzyknięta złodziejką i kombinatorką.
Pomyślcie logicznie: na co Wam ten znak wodny skoro na portalach typu "faile i cycki z otchłani internetu" nie jest istotne czyje to zdjęcie, ważne że przedstawia to co przedstawia (czyli jest rozrywką).
Portale nie są robione z miłości serca, bo tu chodzi o to, żeby zdjęcia były oglądane, żeby było dużo użytkowników, dużo materiałów i dużo ludzi chcących założyć profile. To sposób na życie właścicieli portalu i nie widzę w tym nic zdrożnego. Poniekąd sprzedaję własny wizerunek w zamian za możliwość poznania kogoś via portal. Miliony mnie obejrzą zanim ktoś zagada. Niezliczoną ilość razy zdjęcie zostanie skopiowane z serwera i będzie u kogoś, kto będzie to oglądał. Czy każdy oglądający jest złodziejem? Czy to źle, że właściciele portalu zarabiają?
Myślicie, że admin bierze co jakiś czas jaką parkę, kopiuje ich focie i bierze za to grubą kasiorę? Hehe.
true, true - z 95% fotek da się usunąć znak wodny. To samo z fotkami do weryfikacji. Skopiować czyjąś i zastąpienie napisu swoim to też kwestia kwantu czasu i umiejętności (dlatego nie umieściłem takiej foty, bo to się mija z celem i niczego nie weryfikuje). Zdecydowanie lepiej w tej kwestii sprawuje się film.
Internetowy świat porno jest tak gorącą branżą, że trzeba wykazać się wielką naiwnością, że prędzej czy później nasze miodne fotki nie wylądują gdzieś indziej tylko by przykuć wzrok i nabić wizytę.
Zasadniczo jest nieważne czy coś jest "dla znajomych" lub inaczej "chronione" - wszystko można ściągnąć z serwera wpisując mniej lub bardziej bezpośrednio w pasek adresu adres zdjęcia na serwerze. Mam o tym dość niewielkie pojęcie, ale wiem, że da się takie rzeczy rozkminić. Można utrudniać znalezienie fotki, nawet trzeba, ale wszystkie zdjęcia ułożone są (powinny być) w jakimś porządku, wszystko ma swoje numery, bezpośrednie lub mniej bezpośrednie linki... Śledząc co i jak się dzieje jak klikamy na różne rzeczy można znaleźć pewne prawidłowości. Różnie to bywa rozwiązane, czasem lepiej czasem gorzej, ale uwierzcie mi, zbiornik się stara chronić Wasze fotki!!!
Nie powinniście się tym przejmować, serio. Po prostu nie wrzucajcie do internetu kompromitujących zdjęć.
CZYTACIE POLITYKĘ PRYWATNOŚCI!?
Dlaczego admin by miał kraść fotki skoro szczęśliwi użytkownicy wrzucający fotki są dla niego źródłem dochodu? Może tylko jak najlepiej jak umie zapobiegać jakimś wielkim wyciekom, ale bardzo trudno jest to zrobić. W PP jest napisane, że zdjęcia mogą być nie do końca zabezpieczone i trzeba się z tym liczyć (nie wprost).
lukromisie, to może ja jako człek z branży Wam odpowiem:
1) Na Zbiorniku fotki owszem, są dostępne pod bezpośrednim adresem i znając go możemy ominąć wszelkie zabezpieczenia typu "na hasło", "dla znajomych", ale adres ten jest na tyle długi i zawiera w sobie albo wartość losową albo jakiś skrót zdjęcia (a nie mając zdjęcia sami go nie policzymy), że nie jest realne odgadnięcie adresu w sensownym skończonym czasie. Automat robiłby to dniami, miesiącami (zależnie od ustawienia serwerów Zb).
2) Pragnę też Was powiadomić, że można tak serwować fotki, że nawet znając bezpośredni adres, a nie będąc znajomym właściciela, fotki nie zobaczymy. Jest to proste do osiągnięcia za pomocą skryptu pośredniczącego w autentykacji oraz umieszczeniu zdjęć poza dostępem z zewnątrz. Zb akurat z tego nie korzysta, ale gdyby zaczął - to już taki automat ani inne sztuczki by nie pomogły.
Jak mi zapłacą, to mogę im takie coś napisać ;-)
Aarab, pisząc co pisałam miałam na myśli to co napisałeś, ale jestem biednym dziewczątkiem nie z branży, tylko kompletnym laikiem i moim zdaniem każdy użytkownik internetu powinien mieć wiedzę przynajmniej taką jak ja, żeby go nie zaskakiwały takie sytuacja jak ta. Albo może chociaż czytać co napisane i rozumieć.
Ewko, może komuś, kto skopiował sobie te fotki, podobają się one i ciągle je wrzuca na ten portal od nowa? Praktycznie nie można nic na takie coś poradzić ;/ tamten portal pewnie też nie odpowiada za treści materiałów wrzuconych przez użytkowników i dopiero po interwencji musi je usunąć, ale użytkownik może wrzucić jeszcze raz i tak w kółko.