zbiornik
Adres e-mail: Hasło:
Załóż konto Zapomniałem hasła
R
E
K
L
A
M
A
R
E
K
L
A
M
A
 
 
 
 

haneczk


'Bo ja bez Ciebie zginę.... Bo ja bez Ciebie nawet nie wiem jak żyć..'
Zarejestrowany :13 Lip 2008
Ostatnia wizyta :Wczoraj, 22:54
Wyświetleń :574115
Zweryfikowana - 19 Sie 2008, 19:20
100% Zobacz Zdjęcie
13
07.2014

6 lat...

...tutaj. przemyślenia... trochę są... niby dużo się zmieniło a jednak....
11 Komentarzy

02
05.2014

pytanie mało zbiornikowe bardziej obyczajowe....

....z racji tego że jesteśmy z różnych regionów Polski.... różne obyczaje ale....

jak to u Was jest... świadkowie na ślubie... u mnie jest KAWALER i PANNA czy też są parą czy nie albo dwoje singli albo też Świadek z partnerką i Świadkowa z partnerem, i nie tylko u mnie ale we wszystkich przypadkach jakie znam czy to były śluby na prowincji czy ludzi z przysłowiowych wielkich miast

pytanie moje wynika z dyskusji z pewnym Panem który stwierdził że to normalne jest że MĘŻĄTKA czy ŻONATY są Świadkami.


nigdy się z tym nie spotkałam oczywiście po za ślubami ludzi dojrzałych ;)


z góry dziękuję za opinię
29 Komentarzy

17
04.2014

'...nie warto kochać....'

'Nie warto kochać,
Nie warto także marzyć,
Nie warto uraz w swym sercu kryć,
To co minęło nie może już powrócić,
Po co znów kielich goryczy pić.
Zawsze mówiłeś,że tak mnie bardzo kochasz,
Zawsze spragniony byłeś mych ust,
Dziś obojętnie już pewnie patrzysz na mnie,
No cóż na pewno zmieniłeś gust.

Lecz ja Cię kocham,wciąż kocham jak dawniej,
I choć mi z oczu spłynie łza,
Życzę Ci szczęścia, naprawdę życzę Ci szczęścia,
Żeby Cię w życiu ktoś kochał jak ja..

Po co to było kochać i marzyć ciągle,
Po co to było całować i śnić,
Po co to było serce me zranić podle,
Odejść ode mnie tak jak Ty,
Już przeminęły i nigdy nie powrócą,
Nasze marzenia dawne i sny,
Chyba,że szczęście powróci tak jak dawniej,
Chyba,ze ze szczęściem powrócisz i Ty...'
51 Komentarzy

30
12.2013

ubawiłam się;d

powiedzcie mi o co kuźwa chodzi??:)))))

:D - Wczoraj, 23:49
NIE NIE NIE NIE, to po co jestes tutaj, ty suka???? Spierdalaj!!

haneczk - Wczoraj, 23:53
ha ha ha ha i co lepiej ci po tej wiadomości?

:D - Dzisiaj, 00:05
bardzo :D

:D- Dzisiaj, 00:05
i teraz bedzie lepiej, DODAJE CIE DO WROGÓW

:D- Dzisiaj, 00:05
Nie jestes tak ladna ABY BYC TAK DUMNA

:D - Dzisiaj, 00:05
myslisz, ze jestes Ewa Sonnet, czy Ines Cudna? NO WIESZ, NIE JESTES

haneczk - Dzisiaj, 00:06
o masakra jakaś ;D

Niestety nie możesz wysłać wiadomości do tego użytkownika.
20 Komentarzy

01
03.2013

'Znowu muszę udawać, uśmiech przemycić na twarz....'

'...a jak się kogoś kocha, to nie można tak po prostu przestać, nawet jeżeli ta osoba robi straszne rzeczy, nawet jeżeli kłamie, oszukuje, nawet jeżeli zdradza to i tak się ją kocha, bo nawet taką osobę można kochać....Tylko jest jeden warunek – trzeba mieć nadzieję, trzeba wierzyć w to, że taka osoba może się zmienić.'
9 Komentarzy

06
02.2013

...

'Już zawsze będziesz odpowiedzialny za to co oswoiłeś....'
13 Komentarzy

25
07.2011

...

'Tęsknota oznacza dotkliwy brak Kogoś - nigdy "czegoś" - związany z tym niepokój, niespełnienie, nerwowość, czasami bezsenność i ogólne poczucie niepełności w życiu......'
26 Komentarzy

04
11.2010

jeśli się coś komuś nie podoba/podoba

zapraszam tutaj.
wiadomości od 'obcych' zablokowane do odwołanie
się wqrwłam i tyle
59 Komentarzy

19
10.2010

sex nie sex?

zgadzam się z Han
70%
57
NIE zgadzam się z han
30%
24
zaloguj się aby zagłosować

z racji specyfiki tego miejsca ;) mam do Was pytanie.

co dla Was jest sexem??

głupie? no nie do końca...

ostatnio w czasie rozmowy z jednym znajomym wynikła pewna różnica zdań... otóż... On stwierdził że, (cytuję, bo zgodę dostałam):

'pocałunki nie są seksem, ale jak robisz coś do końca, znaczy jak zrobisz facetowi do końca to już tak' (korekta: o loda chodzi;))

ja natomiast uważam iż:

' sex jako sex to penis w waginie' (cytat ze mnie, też zgodę dostałam :D)

proszę o opinie :)
44 Komentarzy

02
09.2010

facet...

...stworzenie z natury mało domyślne...
mega mało domyślne...
do faceta trzeba mówić wprost.
nie owijać w bawełnę
tak po prostu...
tylko lipa jest jak odwagi brak by tak właśnie mówić. wkurzam się bo nie umiem wkurzam się bo on nie rozumie tego że się staram i od kilku miesięcy poderwać go próbuję. powoli się zastanawiam czy żony może nie ma gdzieś ukrytej (o której ja nie wiem), albo dziewczyny...
dla ułatwienia na osobnika nie działają:
- spódnice krótkie
- duże dekolty
- sexowne sukienki
- elegancja też nie
- szpilki w wydaniach ekhm kilkunastu

ja wiem że na miss bym startować nie mogła ale dzizas żeby nic nie działało??
tak tak uśmiechać też się uśmiecham...
tak tak maślane oczy też robię....
40 Komentarzy

15
07.2010

...

'Czym są wspomnienia? Każde z nich, te większe, jak i te mniejsze, mają swój kolor, zapach, smak. Niektóre spływają delikatnie na dno duszy a inne zarysowują się w niej zapamiętale, nie pytając nas o zdanie.'

....
7 Komentarzy

23
06.2010

moje noce przemyślenia

będąc tutaj poznałam wielu ludzi, o przeróżnych charakterach, podejściach do życia, o różnych usposobieniach. prócz tego że można by napisać conajmniej pracę magisterską na ten temat. a o czym będzie.... o tym że ludzie nie doceniają tego co mają! z racji tego że w większości z facetami tutaj rozmawiam to głównie o tym będzie. co prawda nie generalizuję że tylko faceci. ale... wiadomo dzięki zbiornikowi łatwiej znaleźć kogoś, kogoś polubić, czy nawet go zapragnąć... ale kuźwa... mając żonę, którą się kocha, dzieci które się z tą żoną zrobiło, być szczęśliwym, ciągle pragnąć więcej i więcej... zdradzać, chuj czy z jedną czy z wieloma... tego chyba nie rozumiem... wiem że można zdradzić z różnych powodów... bo można. zaraz mi ktoś pojedzie że młoda jestem, że gówno wiem, że to wszystko od sytuacji zależy. no tak zależy... pewnie że tak. ale kuźwa ludzi doceniajcie to co macie... macie szczęście, macie kogoś z kim zdecydowaliście się iść przez życie.... to z nim kurwa idzcie. mając taką kochankę/kochanka który jest singlem, nie ma nikogo, też przyzwyczajacie tą osobę... może jak się spotykacie z nią to spoko, nawet może wam powiedzieć, że to tylko sex, ale jak was zabraknie w życiu tej osoby- to wtedy poczuje że jednak... że jednak tęskni, że jednak jej brak, a wy... wracacie do domu, ciepłego domu, nie zostajecie sami... wrrrr...kiedyś ludzie jak mieli problemy to próbowali je rozwiązywać, teraz jak coś nie wychodzi, to idziemy do urzędu, i szukamy następnej/następnego. nie mówię o ludziach którzy się nie dobrali- bo są takie przypadki. mówię o ludziach którzy są szczęśliwi, spełnieni w małżeństwie... a główne powody 'bo żona nie rozumie tego co pragnę'.... bo z żoną się rozmawia. i ona też ma kuźwa swoje pragnienia. 'bo żona nie chce' to zrób coś żeby zechciała... 'bo żona cośtam...' idealizuję- pewnie tak. ale jeśli związek jest dobrany to chyba powinno się rozmawiać. nie tylko o tym co na obiad, co się robiło w ciągu dnia, ale o tym czego się chce, czego się pragnie. i nie ukurwawierzę że związek między ludzmi którzy nie rozmawiają o tym czego pragną w łóżku ma rację bytu- nieukurwawierzę. nie w dzisiejszych czasach. jeszcze wspomnieć chce o jednym. wiem wiem dużo rzeczy na raz. zlinczujecie mnie... ;) że ludzie będąc w związku się nie starają... nie mówię że wszyscy ale niektórzy.. jak się starają to się starają o kogoś w każdym możliwym tego słowa znaczeniu. głównie mówię o dbaniu o siebie... ehh... tak tak mama ostatnio ogólnego wqrwa, spać nie mogę i mi się kołaczą różne rzeczy po głowie.......
12 Komentarzy

21
06.2010

frustracja!!!!!!!!!!!

Odrobinę się zaczęłam podkurwiać, chociaż wg niektórych to nie jest miejsce na jakiekolwiek przemyślenia niezwiązane z ruchaniem, to szczerze mówiąc mam taką opinię w dupie. Nie mam humoru bo nie mam, bo jest pieprzone lato, ja nie mam się z kim zobaczyć i napić, czy choćby na spacer wyjść.
Do szału mnie doprowadzają komentarze ‘oj na pewno masz z kim’ nie kuźwa nie mam z kim. Bo większość moich znajomych ma kogoś i takie życie samotną mną się nie przejmują, tak wiem wiem gówno nie znajomi ale cóż innych nie mam.
Do szału mnie doprowadził tekst żebym swój charakter zmieniła, czy to w żartach czy nie w żartach. Wrrrr nie mam kuźwa zamiaru. Jestem jaka jestem i chuj komu kolwiek do tego.
Tak owszem chciałabym z kim być- mieć z kimś pogadać, mieć z kim się spotkać, mieć się do kogo przytulić… ale nie mam zamiaru szukać na siły. Nie lubię sama wychodzić. I nie będę. Nie chodzę po dyskotekach, kawiarniach, czy czymś takim bo NIE LUBIĘ i kuźwa nie polubię!
Tak jestem negatywnie nastawiona do komplementów jakie tu słyszę, bo ich nigdy od nikogo na żywo nie słyszałam, i nie rozumiem dlaczego to takie ciężkie do zakumania. Tutaj też z niejednym nie miłym słowem na swój temat się spotkałam- ale jebie mnie to. Tak a i owszem jestem negatywnie nastawiona do facetów- owszem- ktoś mnie skrzywdził, ale o tym też jest na moim profilu! Wystarczy przeczytać.
I co pewnie wiele osób jak to przeczyta (czyt: facetów) skomentuje że pewnie mam okres- nie nie mam kuźwa okresu- kobieta nie zawsze jest zła jak ma okres!! to nie jest sprzężone ze sobą. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA i teraz potrzebuję szczelnego pomieszczenia do którego mogłabym wejść, krzyknąć 'kurwa' i wyjść, ponadto butelka wódki, rama fajek- też mogła by pomóc. ehhhh
34 Komentarzy

21
05.2010

;D

'jeżeli blondynka ma ciemne odrosty to znaczy, ze jej mozg jeszcze walczy... '

pocieszył mnie ten tekst ;D hehhehe
13 Komentarzy

30
04.2010

jest galeria ulubionych...

...a dlaczego admin nie wpadł na pomysł : obrzydliwych?? niektórzy by mieli większość osób w niej i zdjęć ale jakie by to było ekonomiczne nie musieli by dodawać 'profilu obrzydliwego' do 'ulubionych' tylko do 'obrzydliwych' i jakby ich frustracja nabierała na sile to klikali na niego i komentowali by wszystkich po kolei... jakie to by było wygodne....


wpis dedykowany oczywiście BarRo
dla którego jestem obrzydliwą obrzydliwością i by rozkoszować się widokiem mych fałdek musi mój profil w ulubionych trzymać ;D

;D
5 Komentarzy

22
04.2010

przemyślenia...

jakiś chyba taki czas nastał że wiele osób się przestało tutaj odnajdywać...
ja wchodzę z przyzwyczajenia... chyba tylko z przyzwyczajenia tak mi się wydaje. kilka bardzo wartościowych dla mnie osób już tu nie zagląda, albo zagląda bardzo rzadko... niektórzy zniknęli bez słowa...
a po drugie zaczęłam strasznie zwracać uwagę na to co niektórzy piszą w komentarzach, albo ogólnie pojęte lizidupstwo (pisanie wszystkim jacy są wspaniali cudowni dosłownie słitaśni)... albo krytyka wszystkich jak leci... czepliwa się robię z wiekiem ;) wiem wiem... coraz bardziej... nie rozumiem tekstów że ktoś kogoś dodał do wrogów, że ktoś chce vipa a nie ma... albo jeszcze przeuwielbienie swojej osoby, jestem nierozumna i nic z tym zrobić nie potrafię...
do tego nie rozumiem (ma nierozumność nie zna granic) co się ludziom podoba w większości zdjęć które są najpopularniejszymi... dla mnie większość jest toćka w toćkę to samo... albo fiut w ustach, albo cieknąca z ust sperma, albo kilka kutasów na około, albo rozłożone nogi i wygolona cipka, albo po prostu szczupła laska z bałaganem w tle, innych jest tak nie wiele że nie ma co o nich wspominać....
8 Komentarzy

06
04.2010

ot taki sobie wieczór...

siedzę i od jakiegoś czasu słucham muzyki, rzadko mi się to zdarza, na ogół losowe wybieranie, albo jakieś radio i heja... a dzisiaj mnie coś wzięło... mega dużo rzeczy mi się przypomniało... wiele takich o których bym chciała zapomnieć... niektóre nutki są uniwersalne... pasują do wielu wydarzeń, są przenośnią, każdy je może interpretować inaczej... mam kilka takich piosenek, które są szybkie, skoczne, a mi się wyć przy nich chce do księżyca.... zastanawiam się dlaczego tak bardzo muzyka kojarzy mi się z ludźmi, z konkretnymi sytuacjami, konkretnymi chwilami.... potrafi ze mnie wykrzesać rzeczy o których nie myślałam od lat... tak to prawda mam we łbie najebane tego wszystkiego, pamiętam... dużo pamiętam... też tak macie??

i sentymentalna jestem, kurrrrdeeee i to boli. nie potrafię skasować bloga sprzed kilku lat bo nie- choć wiem że już dawno powinnam...

'a ja...
powracam myślami
do naszych miejsc
wciąż jesteś tak blisko
czy tego chcę, czy nie'

taka już jest ta haneczka... tak na prawdę to mnie nikt nie poznał i nie wiem czy komuś będzie dane poznać....

jakiż piękny skok myślowy ;) od muzyki do wnętrzności ;)
14 Komentarzy

18
03.2010

poranne przemyślenia o wadze i dyskryminacji...

W tym tygodniu czytałam na necie artykuł o dziewczynie która była bardzo zadowolona z życia, szczęśliwa, zakochana, miała brać ślub ale miała jeden kompleks. Była to nadwaga. Nic jej nie pomagała, żadne diety, nic takiego. W końcu zdecydowała się na pół roku przed ślubem na zmniejszenie żołądka. Po operacji było wiele powikłań. Dziewczyna ślubu nie dożyła... zmarła.

I wiecie co... ludzie są bez serca, bez czegokolwiek co kiedyś było sercem. Większość komentarzy była w stylu 'to po co się tak spasła' , 'było tyle nie jeść hamburgerów'...

ruszają mnie takie teksty... i ludzka 'bezsercość. wiem że nie każdą otyłość można wytłumaczyć genetycznie ale jak ktoś w rodzinie najbliższej nie ma nikogo kto ma 170 i waży 50kg, tylko same okrąglaczki no to chyba można tak to tłumaczyć... niektórzy mogą mieć problemy zdrowotne (np z tarczycą) no tak schudnąć się da. a i owszem... ale trzeba poświęcić temu mega dużo czasu- ćwiczenia, przygotowanie posiłków itp. niektórych rzeczy nie da się zrobić studiując i pracując. do tego trzeba mieć samozaparcia, którego wielu osobom brakuje...

i teraz 2 linki

jeden, zbiornikowy, tekst Natii do którego bardzo często wracam
http://pl.zbiornik.com/text/3icYcoSj/

a drugi link do profilu dziewczyny która robi coś pięknego :) pokazuje to że duże jest piękne, może być zadbane i może być modelką :)
http://www.maxmodels.pl/miau__miau,0,239.html


dlatego panowie: nie dziwcie mi się że nie wierzę w to co mi czasem piszecie...

ja w swoim życiu spotkałam się głównie z dyskryminacją i wyśmiewaniem... także cóż... mężczyznom nie ufam z natury w to co mówią :/


ot takie poranne przemyślenia :)
15 Komentarzy

15
03.2010

eksperyment... ;)

podzielę się z wami pewnym eksperymentem. ostatnio miałam mega dużo czasu wolnego. szukałam zajęcia. przez pomyłkę trafiłam na portal erodate... matko i córko!!!!!!!!! kocham zbiornik. jest to fantastyczne miejsce. normalni ludzie....

mój opis brzmiał: 'nie myśl że po pierwszej wiadomości od razu wskoczę ci do łóżka- a jeśli tak myślisz to pomyliłeś adres. jak na razie jestem tutaj dla zabawy a i jeszcze jedno pisząc do mnie stosuj się choć odrobinę do zasad ortografii LÓBIĘ CUŻ JÓSZ ŻECZYWIŚCIE noż kur... ... nie podaje swojego GG i nie robię wyjątków!!! jaka jestem? wredna, nudna, zołzowata. ot taka. na kawę, piwo, herbatę, sok, cole, fantę, wódkę, ice-tea- nie spotykam się!! jestem grubsza, mam krzywe nogi, jestem brzydka. nie musisz mi o tym pisać ja to wiem i faceci po 40 zlitujcie się... nie piszcie do mnie....'

uwierzcie mi że tam nikt tego nie czytał, może prawie... faceci w pierwszej wiadomości nie mając zdjęcia choćby stojącego penisa podawali swoje numery telefonów, gg, jeden nawet mi napisał gdzie pracuje...
18-letni chłopczyk nie chciał zrozumieć dlaczego nie chce się z nim spotkać, dlaczego tak bardzo mi przeszkadzał jego wiek, 53-letni (mógł by już być dziadkiem) nie ogarniał dlaczego napisałam do niego że jest starszy od mojego ojca i jemu to nie przeszkadzało... jeszcze inny nie rozumiał dlaczego ma ze mną pisać nie wiadomo ile, po co... nie rozumiał że jeśli już bym się miała spotkać to musi minąć dużo czasu i muszę go poznać... :/

wiem wiem portal typowo randkowy... ale tam się nie dało poznać nikogo normalnego... :/

konto skasowałam po 2 miesiącach bo nie było sensu go tam mieć, zresztą i tak długo wytrzymałam...

ale zastanawia mnie jedno. czy owi faceci (nie zależnie od wieku) a jest ich tam powiedzmy 80% społeczności naprawdę znajdują laski po jednej wiadomości... jeszcze takie co się im płaci- okej (powiedzmy okej) ale takie DARMOWE DZIWKI? ja chyba jestem jakaś nie ze swoich czasów...dla mnie jest to chore dosłownie chore... :/
7 Komentarzy

25
02.2010

inteligent...

nie zdarza mi się publikować moich prywatnych wymian zdań z kimkolwiek, ale tym razem gość mnie rozwalił :) :) :)
pisownia oryginalna oczywiście ;)



jestes poprostu wredna kurwa z duzymi cyckami
**************
no no tylko nie kurwa, wredna tak cycki tak ale nie kurwa
**************
duza krowa z cyckami ,ktora duzo ryczy a malo mleka daje,,,,
**************
mleka nie daje bo to tylko jak kobieta urodzi i karmi to jej gruczoły mlekowe działają....
**************
sorry nie nadajesz sie na matke
**************
oj Twoje dziecko też nie będzie grzeszyć inteligencją po tatusiu
a skoro się nie nadaję to tym bardziej mleka dawać wg Ciebie nie będę
**************
a kto mowi ze bedzie
**************
ja też nie wspominałam o tym że planuję być matką to Ty zacząłeś o mleku
**************
mleko jest dobre na rozum...dziewczynko
**************
chyba że ktoś cierpi na nietolerancję laktozy bądz innego składnika mleka wtedy reakcje alergiczne mogą być dosyć duże, a nie słyszałam o wpływie na rozum... na zdrowie to tak...
**************
lubie wymadrzale dziewczynki




:D
16 Komentarzy

05
02.2010

??

kurcze, mam napisane że się nie spotykam. wiem że to jest ciężkie do zrozumienia dla niektórych. okej. ale jak piszę komuś że żebym się z kimś spotkała musiałabym go poznać najpierw wirtualnie, że nie jestem z tych co wskakują do łóżka pierwszemu lepszemu, a ten mi wyskakuje z tym ile czasu ma trwać to poznawania na co odpisuję że nie wiem a on mi że on nie ma ochoty klikać bez celu i że on już mnie poznał... zaczynam dochodzić do wniosku że te wszystkie portale erotyczno-spotkaniowe wg większości facetów mają polegać na tym że kobieta do której piszą ma po pierwszej wiadomości się spotkać natychmiast zrobić loda, dać się przelecieć. i najlepiej się nie odzywać. noż kurwa mać bo inaczej nie powiem! czy w dzisiejszym świecie rozmowa to już się nie liczy?? ;/ tylko ruchanie i nic po za tym...
17 Komentarzy

06
01.2010

porządki...

...zimowe. jednak da się skasować ponad połowę zdjęć... sentymenty- hmm były ale w d... to mam.
ostatnio tutaj za dużo zmian tutaj... nie mówię tylko o wizualnych. o ludziach mówię... czepliwa się robię na starość po prostu... przestałam się tu odnajdywać i czuć dobrze...

ps. i tęsknie za ZoP ooo
18 Komentarzy

06
12.2009

...

"może warto zapomnieć kim się było i stać się nową osobą??"

nie pamiętam skąd ten tekst jest... miałam go zapisanego w telefonie od kilku miesięcy... i teraz się nad tym zaczęłam nad tym zastanawiać...
może naprawdę warto?? hmmm
12 Komentarzy

24
11.2009

epokowe odkrycie....

...bo alkohol pomaga,
szkoda że tylko na chwile,
na jeden wieczór,
potem budzisz się,
otwierasz oczy
i znowu widzisz
ten sam świat.....
...czarnobiały
zwyczajny
codzienny...

ot takie przemyślenia z chwili po obudzeniu się, pisane z łóżka, z zaspanymi oczami, i z syndromem dnia poprzedniego...

gdybym wstała, odsłoniłabym zasłony, zobaczyłabym ten sam widok...

ojjjj źle ze mną....
potrzebuje jakiegoś oderwania od tego codziennego szarego dnia....
14 Komentarzy

11
11.2009

planowanie... i szukanie ;)

...nie ma to jak umiec sobie chociaz chorobe zaplanowac...

w tamtym tygodniu stwierdzilam ze cozimowa grype/przeziebienie bylo by milo przejsc w tym tygodniu bo mam sporo wolnego.

mowisz i masz... goraca smarkula jestem buuuuu


i do tego nie ma mnie kto pielegnowac ;/ sama musze sobie leki przynosic. potrzebuje sexownego pielegniarza!! :)
21 Komentarzy

26
04.2009

zbieram sie w sobie od jakiegos czasu zeby poczynic ten wpis :)

bo ja to was facetow nie rozumiem :) ot ameryke odkrylam :) bo wy to dziwni jestescie.

kurde jak sie chce to sie chce i sie czas znajduje... i sie ma... i sie ma to co sie chce...

oj pokretne te me wywody :) bo ja jestem pokretna i juz :)
ale faceci bardziej :P
32 Komentarzy

27
03.2009

idzie wiosna...

Wiosna idzie, niby idzie... ale coś dojść nie może. Lublin się broni... Może dlatego że idzie to mi sie humor poprawił, może dlatego że wiem że idzie i że w końcu dojdzie...

Ogólnie mam jakieś ADHD od 2 tygodni :) jajca jak berety :) staram się nie myśleć o tym co złe, o tym co mnie przytłacza i jakoś się kręci...

Wiosna, niby pora zakochanych czy jakoś tak że serce szybciej bije... Ostatnio kilka osób mi powiedziało że może mam taki humor bo zakochana jestem, hmm spoko tylko ja jeszcze nic o tym nie wiem :)Ja nie wiem czy ja jeszcze potrafiłabym... się okaże, życie pokaże...

fakt, przestałam się przejmować tym jak wyglądam- bo jestem jaka jestem i to co mam mogę pokazać :-) może dlatego też mam lepszy humor :)

A miłość, uczucia, hmm to chyba nie jest dla mnie... przynajmniej jeszcze nie... jak się ktoś poparzy tak że blizna zostaje to później łap nie pcha :)

Life is life lalalla
o!

ps. ostatnio odczuwam potrzebę mówienia o niektórych rzeczach na poczatku, żeby nie było niedomówień, jak coś to sorry
20 Komentarzy

18
02.2009

.

irytuje mnie tutaj u niektorych to ze uwazaja zbiornik za miejsce gdzie mozna zawiazywac jakies wielkie przyjaznie, co prawda spotkalam tu kilku fajnych ludzi, z ktorymi milo jest popisac, ale to wszystko nie jest realne... to caly czas jest portal erotyczny a nie spolecznosciowy, randkowy czy cos takiego... ot i moje skromne zdanie. i domyslam sie ze wielu sie ze mna nie zgodzi ale ja i tak zdania nie zmienie...
19 Komentarzy

Regulamin | Polityka Prywatności | Kontakt
© zbiornik.com 2002-2014
Polska Česká republika Ireland English