Nie lubię sobie kadzić ani docinać, będzie zatem krótko. Jeżeli nie mam nic ciekawego do powiedzenia - milczę, kiedy się komuś należy - strolluję bez litości, a w wymagających miłosiernej interwencji przypadkach zazwyczaj odwracam się plecami i odchodzę.
Lubię kobiety, które chcą mnie bez końca wykorzystywać; jak odnawialne źródło energii.
Na wiadomości zazwyczaj odpisuję; fotek nagich nie udostępniam, a panom-masturbatorom polecam metodę marszałka Piłsudskiego - walić głową o ścianę, a nuż stanie.
Amen.
Jestem:
Mężczyzna (18)
Miasto:
Bielsko-Biała (Śląskie, Poland)
Status Związku:
Singiel
Dzieci:
Nie
Szukam(y):
Kobiet, Par (Mężczyzna i Kobieta), Par (Dwóch Kobiet)
W Celu:
Seksu Sam na Sam, Seksu Grupowego
Co Lubię/Lubimy:
Przyjemności. Czytać, pisać, kochać, spać - niekoniecznie w tej kolejności. Poza tym: czarne koszule, ostro posłodzone herbatki i minetki, minetki!
Czego Nie Lubię/Lubimy:
Nieprzyjemności. Pieniactwa, krętactwa, banału i obłudy. Ludzi, który nie odpisują na wiadomości.
Zainteresowania:
"Swawolna gryzetka przeciwko tysiącom w cnocie osiwiałym starym pannom"
Aktywność:
To zależy.
Ulubiona Muzyka:
Muzyka filmowa, blues, metal symfoniczny, poezja śpiewana.
"Mówią, że miłość jest ślepa, że seks jest odporny na działanie umysłu i drwi
z dzieł filozofów. W rzeczywistości jednak wybór obiektu pożądania jest wynikiem i sumą
fundamentalnych przekonań człowieka. Niech mi pan powie, co człowiek uważa za pociągające
seksualnie, a powiem panu, jaka jest jego filozofia życia. Niech mi pan pokaże kobietę, z którą
sypia, a powiem panu, jak wysoko się ceni. Nieważne, jakie bzdury wpojono mu na temat
bezinteresowności, seks jest najbardziej samolubnym ze wszystkich działań, czymś, co można robić
wyłącznie dla własnej przyjemności — niech pan spróbuje sobie wyobrazić uprawianie go w duchu
bezinteresownej dobroczynności! — czymś, co nie może się odbyć w poniżeniu, lecz jedynie w
wywyższeniu siebie, w poczuciu, że jest się pożądanym i godnym pożądania. Seks jest aktem, który
wymaga nie tylko nagiego ciała, lecz także nagiej duszy i akceptacji własnego ja jako kryterium
wartości. Mężczyzna zawsze będzie pragnął kobiety będącej odzwierciedleniem jego najgłębszej
wizji siebie, kobiety, której uległość pozwala mu na przeżywanie — lub udawanie — poczucia
własnej wartości. Mężczyzna, który jest dumnie pewien swojej wartości, będzie pożądał najbardziej
wartościowej kobiety, jaką potrafi znaleźć, kobiety podziwianej przez niego, najsilniejszej,
najtrudniejszej do zdobycia — bo tylko z bohaterką, a nie z bezmózgą dziwką, może doświadczyć
poczucia własnej wielkości. Proszę się przyjrzeć obrzydliwemu bałaganowi, który robi większość ludzi ze swego życia erotycznego, a potem plątaninie sprzeczności, którą nazywają swoją moralnością. Jedno wynika z drugiego. Miłość jest naszą odpowiedzią na najwyższe wartości"
Śmieszą mnie ludzie, którzy komplementują prostytutki Słodzenie i tak im w niczym nie pomoże, bo, uwaga nowość, tym paniom nie zależy na przyjemności, uczuciach czy rozmowie, tylko św. Gotówce.
Z ludzi dostatecznie głupich, by nie byli w stanie pojąć tej prostej prawdy leję sobie nieustającą bekę.
"W ciemności słodkość widzę:)"
"ciekawe jak smakuje ;)"
"mmmm,Jaki seksi kociak!!!!!!!!!"
"mm.. seksowne, zgrabne cialko ;* kusisz :*"
Przyjemności kosztują, panowie ;}