Tym razem wieczór spędziliśmy w saunaclub. Byliśmy nieco wcześniej (18.00) bo niunia w sobote do szkoły... i na początku przyznamy było bardzo drętwo, już sobie myśleliśmy: "no tak, wszystko po staremu.." ale z czasem bardzo mile byliśmy zaskoczeni. Do 21.00 klub się napełnił, przybyło 20 par, 15 singli. Tym razem single wiedzieli po co przyszli i tutaj duży +.
Fakt jest, że na początku kiedy moja niunia się bawiła kobiety patrzyły na nią dziwnie ( te co były, znacznie starsze od niej) ale później okazało się że przyjechało kilkanaście młodych parek i wiele z nich preferowało taki styl zabawy jak my. Podobało się nam, że właściciele klubu często sprawdzali czy wszystko ok. np. czy ciepła woda, prześcieradła kolo pokoików, reczniki przy saunie - kiedyś było im to chyba obojętne.Pozdrawiamy też naszą koleżankę, singielke ze zbiornika która przyjechała z dwoma kolegami, ekstra dziewczyna choć z tego wszystkiego tylko na przyjemnym dotykaniu się skończyło...
W porównaniu do Marek k/Wawy:
25-30% parek umie bawić się na luzie, "reszta szuka chyba miłości życia", ale te co się bawią bawią się na max.
Panowie - otwarli się, 50% to starsi goście choć jak na swój wiek nawet nieźli... droga połowa to młodsi chłopcy. W wawie mają jakoś lepszego powera, ale to co było jest wystarczające, pewnie na Śląsku sami za niedługo odkryją jak swoją sprawność czy też kondycje wzmocnić.
Do Lorda w Chorzowie nie raz chcieliśmy iść , ale te poloty które słyszymy nie raz zniechęcają nas zupełnie. No Cóż my chcemy się bawić, a nie dyskutować: kto, kogo, dlaczego itd. widocznie tam zjeżdzają się ludzie którzy się dobrze z takimi opowieściami czują, a szkoda bo na początku "promowaliśmy" ten klub i sami zachęcaliśmy wszystkich do zabawy w nim.
Podsumowanie:
Wrócilismy zadowoleni.
Ps. Kto był ze zbiornika niech da sygnał tutaj.
22
Komentarzy
Ja byłam, bo jak sądzę wpis o koleżance to o mnie właśnie:-)) Dzięki za ogrom informacji o innych klubach. Jak widzisz innym (początkującym) też tego brakuje, bo proszą o komentarze o każdej saunie w okolicy. Wiadomo, że każdy człowiek pobyt w takich miejscach subiektywnie odbiera, ale jakaś pomoc jest.
To może ja opowiem swoją wersję:
1)bardzo wesołe towarzystwo, otwarte, wyluzowane, chociaż niektórzy jak widziałam woleli samotność w zakamarkach klubu
2)dawno się tak nie śmiałam na żadnej imprezie, ale to chyba dlatego, iż byłam z dwoma kolegami z pracy;-)
3)duża rozpiętość wiekowa ludzi. Nie obraźcie się panowie, ale ja jednak uważam, ze 60-letnich dziadków do klubu wpuszczać nie powinni. Siedzący na brzegu łóżka geriawit zniechęca mnie zupełnie.
4)obsługa klubu na dużym poziomie, pozdrawiam bardzo miłą panią barmankę
5)na pewno jeszcze odwiedzę ten klub
/elwirka
Z Sauna zaczynalem swoja przygode z swingerklubami bardzo ciekawie :) niedaleka sa Extassy nie bylem ale imprezy GB organizuja jest jeszcze klub w Grodzciu ale nie pytajcie mnei jak tam dojechac bo gps sie gubil :P
FKK Lord Chorzow jak najbardziej duzy intersujacy klub kolejny to Redfox w Czeladzi umiejscowienie fajne spokojnie moge polecic 2 ostatnie...