Chciałabym przytulić się do kogoś, pocałować ot tak po prostu, usłyszeć kilka miłych słów, powiedzieć kilka miłych słów i żeby po tym mężczyzna nie uciekał gdzie pieprz rośnie. Naprawdę nie chcę nikogo wiązać ze sobą na stałe, bo przecież można spędzić miło czas we dwoje nie robiąc sobie specjalnych deklaracji. Prawda?