zbiornik
Adres e-mail: Hasło:
Załóż konto Zapomniałem hasła
R
E
K
L
A
M
A
R
E
K
L
A
M
A
 
 
 
 

marax1
EROTYK

04 Sty, 14:45

Weszli razem do pokoju…. Był on niewielki jak to w kawalerkach ale jednocześnie jakże przestronny i nastrojowo urządzony. Na wprost drzwi stało duże małżeńskie łoże zasłane delikatnym jedwabiem, dwa krzesła i niewielki stolik z lampką.
Usiedli na łóżku…. Od kiedy weszli wciąż panowało cisza…
Nagle Julia wstała i zdecydowanym krokiem podeszła do drzwi i przekręciła klucz.
- Co robisz? – zapytał lekko zdezorientowany Romeo.
Dziewczyna odwróciła się spojrzała znaczącym wzrokiem i bez słowa delikatnym krokiem zaczęła się zbliżać…
Jej postać oświetlał blask księżyca wpadający przez okienko nad łóżkiem… Była piękna… Zielone oczy, lekko ogniste włosy, idealne kształty… W tym świetle zdawało się jakby nie miała na sobie nic… widać było każdy zarys jej ciała…. Im była bliżej tym bardziej Romeo czół jak jego serce bije coraz mocniej, a oddech staje się coraz szybszy. Obserwował ją bacznie… kazby jej krok tak jakby czekał na jakiś sygnał, słowo, gest. Lecz ona tak szła w milczeniu patrząc na niego pożądliwym wzrokiem.
Nagle znalazła się przed nim… Nachyliła się… I wtedy dało się ujrzeć jej piersi… Wiedziała że patrzy… Czuła bowiem jego spragniony wzrok na sobie. Czuła jak pieści ją myślami….
Romeo nie wiedział że ona się nim bawi, że stara się rozbudzić jego rządze… nie myślał o tym. Patrzył na jej nagie piersi. Była jak zahipnotyzowany. Czuł jak w jego spodniach zaczyna brakować miejsca, jak go uwierają....
Niespodziewanie Julia wskazującym palcem uniosła jego głowę do góry. Spojrzała mu prostu w oczy. Widziała w nich jak ją pożąda… Uśmiechnęła się, po czym niespodziewanie dała mi delikatnego całusa w usta i odsunęła się o krok do tyłu… Trwali tak przez chwile. Dla Romea każda sekunda była jak wieczność… Jego zwierzęcy instynkt podpowiadał mu by ruszył w jej stronę, zerwał z niej ubranie, lecz trzymał się twardo wiedział bowiem że może wszystko zepsuć. Ten klimat, nastrój.
Wtem Julia zsunęła lewa potem zaś prawe ramiączko sukienki, która natychmiast opadła na ziemię odsłaniając jej nagie ciało… Stała przed nim zupełnie nago, a blask księżyca podkreślał jej idealne kształty. Jej piersi była nabrzmiałe, spragnione męskiej pieszczoty. Pragnęła go bardzo.
Wtedy też chłopak jęknął z bólu, gdyż członek jego za wszelką cenę próbował wydostać się na zewnątrz. Bał się jednak go uwolnić nie chcąc speszyć dziewczyny. Ta widząc to podeszła do niego, nachyliła się… Zrobiła to jednak tak blisko by jej piersi delikatnie musnęły jego twarz.
Romeo próbował złapać je ustami lecz nie zdążył…. Marzył bowiem by móc je dotknąć.
Gdy chłopak oszołomiony był jeszcze tym co się przed chwilą wydarzyła Julia niespodziewanie rozpięła mu pasek od spodni, a następnie rozporek. Wtedy podniósł on pośladki tak jakby czytał w myślach dziewczyny , która natychmiast zsunęła mu spodnie uwalniając jego przyrodzenie z uwięzi.
Chwyciła go w rękę…. Był duży i twardy. Widok ten sprawił że czuła jak jej krew staje się bardziej gorąca a wargi coraz bardziej otwarte, czuła jak robią się mokre…. Spojrzała chłopakowi w oczy. A tym samym zaczęła pieścić jego członka posuwistymi ruchami. Drugą zaś ręką muskała jego jądra. Robiła to raz mocniej raz delikatniej. Patrząc przy tym jak Jej Romeo się rozpływa...
Chłopak nie chcąc być bierny chwycił rękoma jej piersi i zaczął delikatnie pieścić twarde sutki, sprawiając że dziewczyna zaczęła drżeć z rozkoszy... Oboje wydawali z siebie delikatne jęki….
Nagle Julia schyliwszy głowę poczęła pieścić członka ustali. Delikatnie go ssała, muskała językiem.
Romeo nie mogąc już wytrzymać zdjął z siebie szybkim ruchem koszulkę. Następnie schwyciwszy rękoma za włosy dziewczyny zaczął wplatać je sobie w palce pieszcząc przy tym opuszkami palców jej głowę i uszy.
Nie długo potem całą swoją dłonią podniósł głowę dziewczyny do gór i począł całować namiętnie. Całowali się tak długo wijąc się jednocześnie i ocierając o siebie nawzajem.
Wtem Romeo wstał, chwycił Julię za ręce i poprosił gestem by wstała. Nie chciał bowiem używać słów gdyż były całkowicie zbędne. Następnie położył dziewczyną na skraju łóżka a nam ukląkł na podłodze. Rozsunął jej uda… Nie protestowała. Pragnęła pieszczot i rozkoszy.
Zbliżył usta do jej warg i delikatnie zaczął je muskać językiem. Najpierw pieszcząc łechtaczkę a potem schodząc coraz niżej. Jego pieszczoty stawały się coraz silniejsze i bardziej namiętne. Jego język zakradał się w każdy zakamarek sromu co sprawiało że Julia jęczała i niemalże krzyczała z rozkoszy… Chwyciła swoje piersi próbując je pieścić samemu…Muskała sutki, uciskała….
Nagle Romeo wstał i położył się obok dziewczyny. Przytulił mocno i zaczął całować. Całował jej szyję, usta. Muskał językiem sutki jej piersi. Prawa rękę zsunął miedzy jej nogi. Początkowo pieścił całe łono. Potem zaś skupił się na samym jego wzgórku…. Julia nie była bierna. Schwyciła jego przyrodzenie i pieściła posuwistymi ruchami.
W pewnym Momencie Julia Wskoczyła na Romea chcąc wprowadzić jego członka w swoje łono. Chłopak jednak złapawszy za jej pośladki silnym ruchem rak przysunął jej łono do swoich ust i począł całować i muskać językiem. Zaś Julia w tym samym momencie pieściła jego jadra. Romeo Patrzył jak dziewczyna opada z sił, jak wije się z zadawanej przez niego rozkoszy jednocześnie sam czerpiąc przyjemność zadawana mu przez Julię.
Nieoczekiwanie dziewczyna wymyka się chłopakowi i obraca tyłem do niego. Tak by też móc pieścić ustami członka, by móc zadawać chłopakowi taką samą przyjemność jak on jej…
Trwali tak przez dłuższy czas. Oddając się niewymownej rozkoszy…. Nic nie było w stanie im przeszkodzić, nawet telefon, który rozdzwonił się w sąsiednim pokoju. Ich jęki chwilami zdawały się być krzykiem… Krzykiem nie okiełznanej przyjemności.
Gdy już oboje czuli że są blisko, że zbliża się szczytowanie Romeo postanowił wejść z Julię. Chłopak ukląkł na łóżku a dziewczyna położyła się przed nim rozchylając nogi tak że on był wewnątrz. Wtedy też Romeo nachylił się nad Julia i delikatnie wsunął w nią członka….
Dziewczyna zadrżała… uniosła piersi do góry…. Romeo nachylił się i począł je całować. Jednocześnie wkładając i wyciągając członka. Robił to raz mocniej raz delikatnie co wpływało na odczuwane przez nich przyjemności.

Widoczne Dla: Każdego |
Zgłoś Naruszenie
Regulamin | Polityka Prywatności | Kontakt
© zbiornik.com 2002-2014
Polska Česká republika Ireland English